A BU!
Tupnę nóżką!
No... jak to dlaczego!? Dziś są WALENTYNKI! Istna Apokalipsa. Święto niosące spustoszenie.
I już, jak grzyby po deszczu, pojawiają się żurnaliki, że Walentynki są ZŁE. Fakt, że są komercyjnym świętem mogłabym zrozumieć, ale tylko w 15%-ach, bo... to, czy będą komercyjne zależy tylko od nas.
I już, jak grzyby po deszczu, pojawiają się żurnaliki, "bo mam doła... bo Walentynki". Jakim trzeba być pozbawionym uczuć, by nie świętować dla Mniłości!
Mam wspaniały, wyśmienity, wyborowy! (hohoho, mj, co tam popijasz?) humor i dziś kupię sobie pyszne ciacho! o! I żeby mniłoś trwała wokół nas, żeby Jej ze świata nie ubywało, żeby pomagała nam podejmować ważne i nieważne decyzje. A jak stwierdziła Magdalena Tulli, miłość ma początek, środek i koniec. I tego środka życzę Wam najwięcej.
No i pamiętajcie: każda okazja jest dobra, by okazać trochę miłości.
Devious Comments
--
"Kamil, idź sprawdzic czy cie w sklepiku nie ma!"
--
Sing to me my mockingbird...,
To my bosom dream my love, for thou art true to me!
my sweet madrigal of light...
--
Sing to me my mockingbird...,
To my bosom dream my love, for thou art true to me!
my sweet madrigal of light...
--
Sing to me my mockingbird...,
To my bosom dream my love, for thou art true to me!
my sweet madrigal of light...
--
Don't let nobody tell you:
"You're live is OVER"
Be every color that you're
Previous Page12Next Page